Kiedy byłem w gimnazjum i wciąż zastanawiałem się, jak sobie poradzić z okresem, często mam wycieki. Czułem się zawstydzony, wiedząc, że to był błąd społeczny - ale co, jeśli nie? 16-letnia Anushka Dasgupta postanowiła zakończyć tę wstrząsającą kulturę, która mówi, że powinniśmy wstydzić się krwawienia menstruacyjnego za pomocą postu na Facebooku opisującego, dlaczego jedynym wstydem, którego doświadcza w wyniku przecieków, jest to, co inni próbują na nią nałożyć.

Kiedy Anushka, która mieszka w Kalkucie w Indiach, miała plamę na jej spodniach z okresu, sama o niej nie myślała. Ale to nie powstrzymało obcych przed zachowaniem się tak, jakby należało ją uśmiercić. "Wiele kobiet podeszło do mnie w drodze do domu i poprosiło mnie, bym zdjęła koszulkę, większość mężczyzn spiorunowała" i jedna kobieta zaoferowała jej podkładkę, napisała na Facebooku - choć zauważyła - "wszystkie dzieci, które spotkałem nie zauważyłem / opieki. "

Podczas gdy niektóre z tych uwag były dobrze zaplanowane, pisała, ludzie, którzy zakładali, że będzie się wstydzić, w rzeczywistości byli tymi, którzy ją zawstydzają. Zwróciła się do nich:

Ten post jest dla wszystkich kobiet, które zaoferowały mi pomoc w ukryciu mojej kobiecości, NIE JESTEM PIESZONY. Krwawię co 28-35 dni, czasami jest to bolesne, czasami robię się kapryśny, ale idę do kuchni i kupuję sobie czekoladowe ciastka i dobrze, że przez następne osiem godzin przychodzę piekło albo wodę, bo NIE WSTYDZĘ SIĘ.

Mocno zwróciła się również do mężczyzn, którzy patrzyli na nią, wskazując, że wielu z nich nie wstydzi się siusiać przed innymi. Ale jej najbardziej przejmujące przesłanie dotyczyło dzieci, z którymi się spotkała, które jeszcze nie nauczyły się narzucać okresów. Kazała im traktować temat jako normalne, codzienne zjawisko i oferować pomoc, nie zakładając, że ktokolwiek tego potrzebuje:

Nie szeptaj, kiedy wypowiadasz słowa "OKRESY", nie subtelnie nie oferuj kobiecie podpaski higienicznej ani świeżej odzieży. ZAPYTAJ ją, jeśli jej potrzebuje, POWIEDZ jej, że splamiła swoje ubranie, NIE POMÓG JEJ CHODZI.

Dasgupta jest jedną z wielu osób mających dość stygmatyzacji całkowicie normalnego procesu, w którym ich ciała są poddawane co miesiąc. Perkusista z indyjskiej MIA, Kiran Gandhi, prowadził londyński maraton, nie mając podkładek ani tamponów, aby przyznać, że powinna na to pozwolić. Kanadyjski poeta Rupi Kaur nazwał podwójne standardy mediów społecznościowych, które nakazują kobietom pozować w bieliźnie, ale nie pokazują krwawienia z okresu, umieszczając zdjęcie z plamami krwi na spodniach. Kiedy jej oryginalne zdjęcie zostało zdjęte, wysłała tę poetycką wiadomość na Facebooka, która naprawdę mówi wszystko:

My menstruujemy i oni widzą to jako brudne. Zabiegający o uwagę. Chory. Obciążenie. Jakby ten proces był mniej naturalny niż oddychanie. Jakby nie był pomostem między tym wszechświatem a ostatnim. Jakby ten proces nie był miłością. Praca. Życie. Bezinteresowne i uderzająco piękne.

Pomimo tego, że ci, którzy mijają nas na ulicy, mogą założyć, że czujemy się, gdy krew miesiączkowa plami nasze ubranie, w rzeczywistości nie ma powodu, aby wstydzić się w ogóle. Są tylko powody do dumy.