Przez lata słyszałem, jak wiele osób, które nigdy nie żyły w samotności, mówi o tym, jak musi wyglądać samo życie. Chociaż jestem pewien, że istnieje wiele wyjątków od tego, z mojego doświadczenia wynika, że ​​większość ludzi, którzy zawsze mieszkali ze współlokatorami i / lub romantycznymi partnerami wydaje się, że znalezienie własnego miejsca zamienia cię w smutnego, samotnego, społecznie nieprzystępnego pustelnika, który onanizuje się nadmiernie. W rzeczywistości życie w pojedynkę jest w większości niesamowite. Przynajmniej to było dla mnie.

Mówiąc jak ktoś, kto obecnie żyje sam - ale spędził ponad 20 lat mieszkając z rodziną, około sześciu miesięcy mieszkając ze współlokatorami i trochę ponad trzy lata mieszkając z moim teraz-byłym partnerem - mogę powiedzieć ci z doświadczenia, że ​​życie samotnie psuje ci w najlepszy sposób. Jeśli nie zabawiasz gości ani nie spodziewasz się pakietu, spodnie nigdy nie są wymagane. Możesz uprawiać seks tak głośno, jak tylko chcesz, przez cały czas. A jedynymi ludźmi, których musisz oczyścić, są twoi goście i ty. Tak, tak, to całkiem niesamowite.

Oczywiście samo życie ma pewne wady. Nie ma nikogo, kto pomógłby ci zapłacić czynsz, zasypiając po obejrzeniu The Walking Dead jest odrobinę trudniejszym wyjściem, wyjście z miasta oznacza znalezienie kogoś, kto będzie karmił twoje zwierzęta i podlewał rośliny, a czasem może stać się samotny. Osobiście uważam jednak, że życie w pojedynkę jest zabawnym AF. Oto dlaczego kocham żyć samotnie:

1. Ubrania są prawie zawsze opcjonalne

Tak jak powiedziałem powyżej, kiedy żyjesz sam, każdy dzień jest gołym dniem, jeśli chcesz. Śpię nago, jem nago i chodzę codziennie po moim mieszkaniu nago. W rzeczywistości, jeśli nie jestem na mojej werandzie, nie spodziewam się towarzystwa lub pracy w domu, prawie nigdy nie jestem w pełni ubrany - i jest niesamowity.

To znaczy, oczywiście, kiedy mieszkasz ze współlokatorami, zawsze możesz chodzić nago, gdy nie ma ich w domu. (Tak jak wiele razy, kiedy mieszkałem na Brooklynie.) Kiedy mieszkasz ze swoim partnerem, często chodzisz nago. Moim zdaniem, to po prostu nie to samo. Nie ma nic bardziej relaksującego niż świadomość, że masz całkowitą i całkowitą swobodę chodzenia nago-nago bez bycia pochwyconym przez współlokatorów lub propozycję partnera, kiedy nie masz nastroju. (Chociaż ten pierwszy scenariusz byłby świetną opowieścią, a druga możliwość może prowadzić do bardzo seksownych chwil w sypialniach, kiedy czujesz DTF.)

2. Otrzymasz wszystkie decyzje dekoratorskie

Chyba, że ​​chcesz tylko wprowadzić pewne zmiany w swoim pokoju, kiedy mieszkasz z innymi ludźmi, zanim przystąpisz do pracy, będziesz musiał przeprowadzić wszystkie swoje pomysły w stylu home deco. Przynajmniej powinieneś to zrobić, ponieważ nie robienie tego naprawdę nie jest fajne.

Kiedy mieszkasz sam, twój dom jest twoim zamkiem - możesz więc z nim zrobić to, do cholery, proszę, przez cały dzień, w dzień. Jeśli chcesz pomalować ściany na różowo, nikt (z wyjątkiem może twój właściciel) nie powie Ci, że nie. Jeśli naprawdę interesujesz się książkami komiksowymi, możesz zapanować nad pożądaniem swojego serca, bez sądu. Jeśli jesteś minimalistą, jak diabli, możesz zachować prostotę, zamiast walczyć, by odpędzić atak lęku, gdy twoi współlokatorzy i / lub partnerzy zagracają staw. Jesteś królową swojej domeny, okresu i jest całkowicie bombowa.

3. Nie musisz czekać, aby użyć własnej łazienki

Czy jest coś bardziej frustrującego niż późne wstawanie do pracy, lekcje jogi lub brunch tylko po to, by odkryć, że jesteś współlokatorem obecnie jest w namiocie, bez wątpienia pośrodku? Albo twój partner po prostu wskoczył do tego, co na pewno stanie się 20-minutowym prysznicem, ale twoje włosy wyglądają tak, że Snape-poziom-tłuste, że zmierzanie do pracy bez prysznica nie jest opcją? Tak, prawdopodobnie istnieje - ale jestem pewien, że rozumiesz.

Czekanie w kolejce do korzystania z własnej łazienki ssie wielki czas. Kiedy mieszkasz solo, będziesz musiał tylko trzymać siusiu, kiedy masz gości. W przeciwnym razie łazienka jest zawsze dostępna. Ponadto nigdy nie musisz się martwić, że drzwi do łazienki będą zamknięte. Heck, nawet nie musisz go zamykać, jeśli nie chcesz - a ja, z jednej strony, zazwyczaj nie.

4. Zwierzęta domowe nie są problemem

Kocham koty, dobrze? Na szczęście, ponieważ mieszkam sam, fakt, że mam dwa koty domowe, to nic wielkiego. (Chyba że w najbliższej przyszłości przyjmuję przyjaciela, który ma alergię na koty, ale przekroczę ten most, kiedy do niego dojdę.)

5. Praca z domu jest łatwiejsza do oderwania

Muszę przyznać, że obecnie pracuję w bibliotekach i kawiarniach tak samo jak w domu - bo jest kilka dni, kiedy opuszczenie domu to jedyny sposób, w jaki mogę skupić się na tym, by cokolwiek zrobić. (Plus, to powstrzymuje mnie od zmienienia się w faceta z Lśniącego, który ma gorączkę w kabinie i udał się jako morderca.) To powiedziawszy, dzięki mojej łatwo pobudzonej, obłąkanej naturze, fakt, że moje miesiączkowe skurcze wydają się być prostymi haniebnymi i zupełny brak całodobowych kawiarni, w których mieszkam, zawsze będę potrzebować cichego domu do pracy.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​nie ma sposobu, aby zagwarantować, że wrócisz do domu w spokojnej atmosferze, chyba że mieszkasz sam. Moi dawni współlokatorzy byli najbardziej ekstrawertycznymi gośćmi, jakich kiedykolwiek spotkałem, więc mieli ponad tonę gości. (Tak, jak powinni, ponieważ to był ich dom). Kiedy mieszkałem z moim byłym, spędzał wiele czasu grając u nas z kolegami, co również było dla mnie bardzo rozpraszające. Mówiąc tak, jak ktoś, kto od prawie roku cieszy się pracą na odległość, ale żył samotnie przez około dwa miesiące tego roku, uwierz mi, kiedy mówię ci, że praca na odległość i życie w pojedynkę jest w zasadzie zgodnością w najlepszym wydaniu.

6. Masz dużo więcej kontroli nad tym, z kim spędzasz swój czas

Jak wspomniałem powyżej, jestem ambivert, co oznacza, że ​​jestem głównie introwertykiem. Z tego powodu jestem bardziej wybredna niż większość ludzi, z którymi spędzam czas. Nie zrozum mnie źle, nie jestem antyspołeczny. Właściwie, odkąd dwa miesiące temu przeprowadziłem się z powrotem do Missouri, nie sądzę, żebym przeszedł jeden dzień, nie widząc moich przyjaciół, mojego partnera i / lub mojej rodziny. Bardzo podobało mi się także spotykanie wielu nowych osób.

Ponieważ jednak mieszkam sam, nigdy nie jestem tak naprawdę zobowiązany do spędzania czasu z nikim, z kim nie chcę się spotykać. Jeśli nie mam ochoty przebywać w pobliżu pewnych osób lub po prostu muszę być sam na sam z moimi kotami i Daenerys Targaryen, wszystko, co muszę zrobić, to iść do domu - i nie mógłbym być bardziej szczęśliwy z tego powodu.

7. Posiadanie Super Loud Sex jest również całkowicie OK

Seks skradania się może być bardzo gorący - ale w czasie seksu jestem naturalnie wokalny i lubię to w ten sposób. Lubię też moje czynności seksualne, które zawierają rozsądną ilość biczowania, trzęsienia się łóżka i brudnego gadania. Na szczęście dla mnie i dla mojego partnera, możemy być tak głośni, jak chcemy w czasie sexy w moim domu, ponieważ nie mam żadnych współlokatorów, którzy martwią się budzeniem w środku nocy. Równie niesamowity? Dopóki żyję sam, nigdy więcej nie obudzę się o czwartej nad ranem, gdy odezwie się skarbiec, który rozkoszuje się skarpetkami, od bardzo wyrazistych przyjaciółek. Halle-friggin'-lujah.