Większość projektantów mody udaje się do sklepu z materiałami na nowe kolekcje, ale ten australijski projektant tworzy eleganckie, upcycled kawałki, które są bardziej "koncepcyjne" niż "Etsy". Alexandra Hackett, projektantka firmy ALCH z siedzibą w Melbourne, odkrywa nowe cele dla codziennych materiałów, takich jak folia bąbelkowa, torebki z żelem krzemionkowym i orzeszki ziemne.

Według Hacketta linia, która koncentruje się na odzieży, akcesoriach, a nawet obuwiu, jest "oparta na eksploracji znalezionych materiałów i subwersji pojęcia funkcji i praktyczności". Innymi słowy, te kawałki będą fruwały w twoich myślach.

Hackett, który większość kolekcji zbiera ręcznie, już zwrócił uwagę redaktorów z USA, Chin i innych krajów. Linia została przedstawiona w artykułach redakcyjnych w Bullett, londyńskim Schön! Magazyn i Numero Chiny, żeby wymienić tylko kilka. Mimo że są to głównie ubrania męskie, większość z nich można zdecydowanie uznać za uniseks; Jeśli zamierzasz nosić bluzę z kapturem, istnieje ryzyko, że nie obchodzi cię, w której części sklepu masz go kupić.

Ta koszulka wykonana z odcienia słońca (110 USD) to moja ulubiona rzecz, która świetnie wyglądałaby pod tą bombową kurtką (340 USD) wykonaną z ochraniacza na przednią szybę.

Oto siedem inspirujących czasów. Hackett stworzył oszałamiającą modę z zupełnie nieoczekiwanych materiałów.

1.) Czasy, w których zrobiła dres z pokrowca ...

... i to rzeczywiście miało sens: jeśli jest wystarczająco dobre, aby chronić swój samochód przed żywiołami, wyobraź sobie, co może zrobić dla twojego ciała. Rozważ powiązania związane z pogodą, które należą do przeszłości.

2.) Lub kiedy weszła do samochodu, pożyczyła pokrowiec na siedzenie samochodu, by zrobić bombowiec szefa.

Jest entuzjastką samochodów z równą szansą.

3.) Nic tak naprawdę nie pasuje do czasu, w którym zrobiła pufkę wypełnioną orzeszkami do pakowania.

Ponieważ nigdy nie można być zbyt ostrożnym w zatłoczonych wagonach metra.

4.) Może z wyjątkiem tego, że zrobiła "futro ze sztucznego futra" z rzeczywistych plastikowych metek.

Znasz te, które jakoś zawsze gubią się w tył twojego już swędzącego wełnianego swetra? To wykorzystanie jest znacznie lepsze.

5.) Lub wiatrówkę z folii bąbelkowej.

Kiedy już się pojawisz, zabawa się nie skończy. Ale nie, poważnie, nie rób tego.

6.) Potem jest czas, kiedy zrobiła czapki z tych super wytrzymałych torebek Ikei (no wiesz, te, z których zawsze rezygnujesz, płacąc za nie dodatkowe, a potem musisz nosić swoje rzeczy do samochodu, używając tego woka, które losowo kupiłeś jako rodzaj z carryall?)

Zazwyczaj nie popieram kapelusze wiadro, ale te są zbyt niesamowite, aby nie udostępniać!

7.) A kto może zapomnieć o czasie, w którym Celine rzuciła bieg za swoje pieniądze z tymi sandałami, które rzucają futro na rzecz przemienionych maty powitalnych.

Jak ujął to Hackett, "za to" Witamy w domu "przez cały dzień"