Istnieją poważne obawy związane z dynamicznym handlem mlekiem w Internecie. Według nowych badań mleko matki sprzedawane przez Internet może zawierać szkodliwe bakterie. Kiedy naukowcy porównali mleko z piersi znalezione w Internecie z niepasteryzowanym mlekiem z niedochodowego banku mleka, odkryli, że prawie 75 procent próbek mleka online było pozytywnych pod względem obecności niebezpiecznych bakterii.

W nigdy dotąd nie przeprowadzonych badaniach, opublikowanych w czasopiśmie Pediatrics, naukowcy przetestowali 101 próbek mleka z popularnego serwisu do dzielenia mleka. Raporty nie wskazują, która strona była używana lub jeśli badania pochodziły z więcej niż jednej witryny, chociaż odnotowano, że w 2011 r. Było około 13 000 wpisów na stronach internetowych poświęconych korzystaniu z mleka.

Rodzice mogą zwrócić się do stron internetowych z mlekiem matki, jeśli nie są w stanie wyprodukować własnego mleka ze względu na stan zdrowia lub jeśli adoptowali dzieci i nie chcą używać formuły.

Zgodnie z badaniem "72 procent miało wykrywalne bakterie Gram-ujemne, które są związane z infekcjami krwi, ranami lub infekcjami w miejscu operacyjnym, zapaleniem opon mózgowych i zanieczyszczeniem kałem." Ponadto naukowcy stwierdzili, że 63% badanych było pozytywnych dla gronkowca, 36% badanych było pozytywnych dla paciorkowców, a 3% było zakażonych salmonellą.

Główny autor badania, Sarah Keim, przypisuje złe mleko do niewłaściwej higieny i obsługi podczas pobierania mleka, w tym brudnych butelek i laktatorów. "Masz bardzo niewiele sposobów, aby wiedzieć na pewno, co dostajesz, to naprawdę mleko matki i że możesz bezpiecznie karmić swoje dziecko" - mówi. FDA i Amerykańska Akademia Pediatrii ostrzegają już przed użyciem nieznanego mleka z Internetu, które zwykle pochodzi od nowych matek, które produkują nadwyżki mleka dla swoich własnych dzieci. "Jesteśmy trochę podejrzliwi wobec mleka" - mówi Keim.

Oczywiście, w mleku kobiecym znajdują się "dobre" bakterie, które muszą tworzyć zdrowe układy odpornościowe i trawienne.