Ogromna ilość rzeczy może wpływać na płodność - to jest prawdopodobieństwo poczęcia w jednym cyklu menstruacyjnym - ale czy soda naprawdę może zmniejszyć twoje szanse na zajście w ciążę? Nowe badania sugerują, że może się to zdarzyć, chociaż okazuje się, że tu jest zaskakujący zwrot: Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Boston University School of Public Health i opublikowanych niedawno w czasopiśmie Epidemiology, soda może mieć wpływ na płodność pary, bez względu na to, który partner ją wypije.

Teraz warto zauważyć, że badanie nie koncentrowało się w szczególności na napojach gazowanych; wyodrębnił bardziej słodzone napoje słodzone cukrem, badając szereg opcji, z których soda była tylko jedna. (Inne zawierały soki owocowe, napoje energetyczne i napoje dla sportowców). Jednak z ankiety przeprowadzonej przez Gallupa z 2012 r. Wynika, że ​​około połowa dorosłych Amerykanów zgłosiła co najmniej jedną szklankę napoju gazowanego dziennie, aw 2016 r. Około połowa dorosłych Amerykanów wypiła słodzonego cukrem napoju codziennie, zgodnie z Centers for Disease Control and Prevention (CDC) - cóż, wydaje się, że jeśli chodzi o nasze słodkie napoje, soda (lub pop, jeśli wolisz) jest jednym z naszych najlepszych dań .

W puli uczestników badania wzięło udział 3828 kobiet cisgenderów w wieku od 21 do 45 lat, które próbowały począć (bez stosowania leczenia niepłodności) oraz 1045 partnerów płci męskiej w wieku co najmniej 21 lat. Naukowcy obserwowali uczestników od czerwca 2013 r. Do maja 2017 r. Do 12 cykli menstruacyjnych lub do momentu zajścia w ciążę.

Samo badanie przeprowadzono głównie za pomocą kwestionariuszy, przy czym uczestnicy najpierw odpowiedzieli na podstawowy kwestionariusz, który zawierał informacje o ilości sody, soku, napojów energetycznych i napojach sportowych, które spożyły w ciągu ostatnich czterech tygodni. Następnie kobiety co dwa miesiące wypełniały kwestionariusze uzupełniające, co umożliwiło naukowcom oszacowanie czasu do ciąży. Byli również w stanie "skorygować wskaźniki płodności (FR) i 95 procent przedziałów ufności (CI) według spożycia napojów słodzonych cukrem", zgodnie z dokumentem.

Naukowcy odkryli, że spożywanie co najmniej siedmiu słodzonych cukrem napojów tygodniowo lub około jednego dziennie wiązało się ze zmniejszeniem zdolności poczęcia, niezależnie od tego, który partner je pił; co więcej, picie ponad siedmiu słodzonych cukrem napojów tygodniowo skutkowało jeszcze niższą stawką płodności. Ta główna autorka i profesor epidemiologii Elizabeth Hatch, zgodnie z Science Daily, "stwierdziliśmy pozytywne skojarzenia między przyjmowaniem słodzonych cukrem napojów i niższą płodnością, które były zgodne po uwzględnieniu wielu innych czynników, takich jak otyłość, przyjmowanie kofeiny, alkohol, palenie tytoniu, a ogólna jakość diety. "Kontynuowała:" Pary planujące ciążę mogą rozważyć ograniczenie spożycia tych napojów, szczególnie dlatego, że są one również związane z innymi niekorzystnymi skutkami dla zdrowia. "

Będę szczery: Na początku byłem

sceptyczny. Istnieje wiele złych dziennikarskich badań naukowych, pełnych nadmiernych uproszczeń i błędnych interpretacji tego, co faktycznie mówi się w badaniu - a twierdzenie, że picie alkoholu może powstrzymać cię przed zajściem w ciążę, bez względu na to, który partner je wypije, wydaje się być rodzajem pomysł dojrzałego do tego rodzaju uproszczenia i błędnej interpretacji. Okazuje się jednak, że jest to zgodne z poprzednimi badaniami dotyczącymi tego, w jaki sposób dieta ogólnie, a zwłaszcza spożycie cukru, może wpływać na płodność i ciążę u osób wszystkich płci.

Na przykład badanie przeprowadzone w 2009 roku na podstawie badania Nurse's Health Study sprawdziło, w jaki sposób spożycie węglowodanów wpływa na płodność u osób z macicy - a naukowcy rzeczywiście znaleźli "pozytywny związek między jakością niepłodności węglowodanów i owulacji". w Newsweeku, autor badania Jorge E. Chavarro, MD opracował wyniki badań, zauważając (podkreślenie moje), że "spożywanie dużej ilości łatwo trawionych węglowodanów (fast carbs), takich jak biały chleb, ziemniaki i słodzone napoje gazowane, zwiększa szanse, że "walczysz z niepłodnością owulacyjną", podczas gdy "wybór wolno trawionych węglowodanów bogatych w błonnik może poprawić płodność." Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ węglowodany są jedną z głównych determinant naszych poziomów cukru we krwi i insuliny - a kiedy te poziomy stają się zbyt wysokie, mieszają się z naszymi hormonami, które z kolei przenikają się z owulacją.

Co więcej, badanie przeprowadzone przez brytyjskich badaczy i zaprezentowane podczas Kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu w 2016 r. Wykazało związek pomiędzy spożywaniem sztucznych substancji słodzących z odmiany stosowanej w napojach dietetycznych a niższym odsetkiem owulacyjnej płodności - oraz między spożywaniem cukru w ​​napojach, takich jak zwykły napój gazowany lub kawa i słaba jakość jaj i zarodków.

Tymczasem badanie z 2014 r., Z którym dr Chavarro ponownie był współautorem, znalazło związek pomiędzy piciem słodkich napojów i niską ruchliwością plemników. Regularne picie napojów gazowanych lub napojów gazowanych nie miało wpływu na koncentrację lub kształt plemników ani na objętość wytrysku - ale najwidoczniej małe rzeczy po prostu nie pływają, gdy pijesz dużo słodzonych napojów.

Tak więc, pomimo mojego początkowego sceptycyzmu, wydaje się, że prawdopodobnie jest w tym trochę prawdy - choć warto też pamiętać, że istnieje wiele innych rzeczy, które mogą wpływać na płodność, szczególnie jeśli chodzi o to, co jesz i pijesz. Jak zauważyła The Daily Beast w 2011 roku, liczba plemników może zależeć od tego, czy jesz żywność na bazie soi, ile kwasów tłuszczowych trans zużywasz lub czy stosujesz dietę holenderską; w międzyczasie na płodność owulacyjną może wpływać wszystko, od tego, czy jesz dużo pokarmów bogatych w żelazo, takich jak soczewica i szpinak, do tego, jakie są twoje nawyki nabiału. Tak czy owak, jeśli próbujesz począć, warto wyciąć słodzone przez cukier napoje; nawet jeśli nie jest to gwarancja, nadal może pomóc.