Złe wieści, kawowe, smażone ziemniaki i inne zbrązowione miłośników żywności na świecie: zgodnie z nowym zaleceniem Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności, wszystkie powyższe - prawie wszystko, co brązowieje, gdy jest smażone lub palone, w rzeczywistości - może potencjalnie zwiększyć ryzyko zachorowania na raka. Być może najbardziej przerażająca ze wszystkich, ta kategoria żywności obejmuje niektóre pokarmy dla dzieci. Uh

...

yikes?

Projekt biuletynu potwierdza, że ​​substancja chemiczna zwana akryloamidem, która jest wytwarzana w wyniku tej samej reakcji chemicznej, która powoduje brązowienie żywności (dzięki czemu jest smaczniejsza), stwarza wszelkiego rodzaju zagrożenia dla zdrowia. Niektóre z nich nie są ogromnymi problemami opartymi na aktualnym poziomie narażenia na dietę; jako że nawet pomimo faktu, że akryloamid może spierać się z układem nerwowym, rozwojem przed i po urodzeniu, a reprodukcja męska brzmi przerażająco, nie musimy się o nie martwić zbytnio. Jednak sprawa z rakiem jest trochę kłopotliwa. "Akrylamid spożywany doustnie jest wchłaniany z przewodu pokarmowego, dystrybuowany do wszystkich narządów i intensywnie metabolizowany" - wyjaśnia dr Diane Benford, przewodnicząca panelu CONTAM w komunikacie prasowym. "Glucydamid, jeden z głównych metabolitów tego procesu, jest najbardziej prawdopodobną przyczyną mutacji genowych i nowotworów obserwowanych w badaniach na zwierzętach."

A więc: jak bardzo powinniśmy się martwić?

Warto podkreślić, że dr Benford podkreślił również: "Jak dotąd badania na ludziach dotyczące narażenia na akrylamid w pracy i żywieniu dostarczyły ograniczonych i niespójnych dowodów zwiększonego ryzyka zachorowania na raka." Ponadto, chociaż ludzie wystawieni na działanie akryloamidu w warunkach przemysłowych mają, w rzeczywistości rozwinęły się pewne problemy układu nerwowego - słabe mięśnie itp. - w rzeczywistości ma to niewiele wspólnego z tym, co jedli. Powiedział Marco Binaglia, naukowiec, który pomógł opracować raport EFSA, do TIME, "To było przez narażenie skóry na wysoki poziom akryloamidu, a nie na konsumpcję żywności." Ponadto, naukowcy po prostu nie wiedzą jeszcze wystarczająco, aby opracować konkretne zalecenia dietetyczne. Powiedział Binaglia, "Zidentyfikowaliśmy możliwy model działania, który wyjaśnia, w jaki sposób akryloamid może uszkadzać DNA w sposób, który prowadzi do komórek produkujących raka"; jednak musimy zbadać to znacznie więcej, aby uzyskać aktualne zalecenia dotyczące żywności.

Ostatecznym terminem przyjęcia opinii jest czerwiec 2015 r. - ale pamiętaj także, że mówimy tutaj o Europie. Jak wskazuje Shape, USA mają własne sposoby regulowania naszej ekspozycji na akryloamid - na przykład Agencja Ochrony Środowiska reguluje je w naszej wodzie pitnej. Nie mamy tu jeszcze żadnych wskazówek dotyczących akrylamidu w żywności, ale można zmniejszyć narażenie na jego działanie poprzez skrócenie czasu gotowania i skonsumowanie dobrze zbilansowanej diety owoców, warzyw, całych ziaren i tak dalej. Więc, nie przejmuj się jeszcze - ale pamiętaj, że to się dzieje. Bądź zdrów!