Nawet zanim prezydent Trump oświadczył, że transseksualni Amerykanie nie będą mogli otwarcie służyć w armii amerykańskiej, ludność trans była bardziej podatna na choroby psychiczne, samobójstwa, napaść na tle seksualnym i prześladowania niż populacja non-trans. Jak pisze Mona Chalabi The Guardian, są oni ponad dwukrotnie częściej niż populacja non-trans, by służyć w wojsku. Wojsko historycznie traktowało populację osób spoza CIS słabo - "nie pytaj, nie mów" zostało uchylone dopiero w 2010 r. - a przecież osoby transpłciowe nadal podejmują wolontariat, aby służyć swojemu krajowi, czasami swoim życiem.

Jak wskazuje Chalabi, Narodowe Centrum ds. Równości Transgendentów - to warta przyczyna, którą można wesprzeć, przekazując darowizny - zlecone badania w 2015 r., Które stanowiły podstawę tej statystyki. Dokładny raport wykazał, że między innymi:

  • 40 procent respondentów transseksualnych próbowało zabić się w swoim życiu;
  • 10 procent respondentów transseksualnych doświadczyło przemocy wobec LGBTQ od członka rodziny;
  • 30 procent respondentów transseksualnych straciło pracę lub doświadczyło złego traktowania ze względu na ekspresję płciową lub tożsamość płciową;
  • 58 procent respondentów transseksualnych zgłosiło, że było źle traktowanych przez policję;
  • 46 procent respondentów transseksualnych było słownie nękanych w ostatnim roku;
  • 47 procent respondentów transgenderowych zostało zaatakowanych seksualnie w pewnym momencie ich życia.

Raport stwierdza, że ​​"osoby transpłciowe służą w wojsku w wyższym stopniu niż populacja amerykańska". Prawie jedna piąta respondentów służyła w wojsku, a 60%, którzy odeszli, powiedziało, że rozważyliby powrót, gdyby zakaz transseksualistów został zniesiony. Dziewiętnaście procent respondentów zauważyło, że bycie transpłciowym przyczyniło się do ich zwolnienia.

"Respondenci w każdej grupie wiekowej częściej byli weteranami niż ich odpowiednikami w populacji USA" - kontynuuje raport. "Wyniki [badania] sugerują, że zniesienie zakazu dla członków służby transpłciowej i wdrożenie nowych polityk może doprowadzić do tego, że znaczna liczba obecnych i byłych członków służby będzie kontynuowała lub wznowi swoją służbę wojskową."

Tymczasem Trump napisał na Twitterze, że wojsko "nie może być obarczone ogromnymi kosztami medycznymi i zakłóceniami, jakie pociąga za sobą transpłciowiec w wojsku" jako przyczyna jego decyzji.