Jeśli jest coś, co kocham bardziej niż święta, to wiele pysznych zapachów pojawia się w grudniu. Naturalnie intrygowała mnie myśl o używaniu pachnących wakacyjnych kosmetyków wyłącznie przez cały tydzień. Eksperyment ten był nie tylko pretekstem do zaplątania się w ulubione przeze mnie świąteczne zapachy, ale także do zmierzenia tego, jak uroczysty i radosny czułem się podczas uprawiania sportu, a także tego, jak świąteczni i radośni mogą czuć się także wokół mnie.

Kiedy zastanawiasz się, co święta robią dla naszych pięciu zmysłów, jest oczywiste, że sprawy mogą być bardzo intensywne. A jako najsilniejszy zmysł, węch jest tym, który odczuwa największą stymulację o tej porze roku. Od ciastek cukrowych po świeŜe sosny, nasz zmysł powonienia będzie nieuchronnie przytłoczony wszystkim, co się unosi. A te cudownie pyszne, pachnące świątecznie kosmetyki? To kolejna magiczna rzecz dla naszych nosy do przetworzenia.

Przy pomocy intensywnej, wakacyjnej piękności, odkryłem kilka interesujących rzeczy, gdy ściśle stosowałem takie kosmetyki przez cały tydzień. Nie chodzi tylko o mój związek z węchem, ale także o ludzi wokół mnie. Oto jak rozgrywa się mój tydzień.

Dzień 1

Nie spodziewałem się, że od razu otrzymam tak pozytywną reakcję, ale dokładnie tak się stało. Zadbałem o siebie w kremie do ciała Jingle All The Way Ulty Shea, a gdy podszedłem do moich rodziców, obaj komentowali, jak wspaniale pachnę. Moja mama nawet zapytała mnie, co mam na sobie, i czy mogłaby pożyczyć trochę. Jeśli mama się zgodzi, wiesz, że to musi być dobre.

Odżywczy krem ​​pachniał słodką miętową korą, a ja o tym wszystkim myślałem. Używałem go przez cały dzień, a przed pójściem spać, kiedy przytuliłem się z czasopismem. Muszę powiedzieć, że czułem się dość spokojny, spokojny i zebrany.

Dzień 2

Dzisiaj wziąłem prysznic. Ale nie tylko prysznic: prysznic z trzciny cukrowej. Szampon filozoficzny, płyn do mycia ciała i mikstura do kąpieli w Candy Cane były odświeżającym, pieprzonym doświadczeniem. Zasadniczo dementowałem się w tym produkcie, ponieważ pachniało to niesamowicie.

Kiedy wyszedłem, zastosowałem więcej kremu B & BW, a nawet wrzuciłem trochę B & BW Twisted Peppermint Fine Fragrance Mist. Zdecydowanie zauważyłem, że przez cały dzień czuję się trochę bardziej wesoło niż zwykle, z wizjami świątecznych smakołyków unoszących się w moim umyśle i większą ekscytacją z powodu warzenia Bożego Narodzenia w mojej duszy. Ale ostrzegam, że zbyt wiele dobrego nie jest dobrym pomysłem. Wkrótce pojawił się ból głowy. Zdecydowanie nadmiernie zasilałem moje zmysły zbyt dużą ilością mięty pieprzowej.

Dzień 3

Obudziłem się do zapachu mydła Yog Nog LUSH w Dniu nr 3. Produkt ten jest zasadniczo ekwiwalentem mydła latte z jajecznicy. Ma nie tylko ten sam aromatyczny zapach, ale ma nawet aksamitną cynamonową polewę. W jakiś sposób zrezygnowałem jednak z gryzienia tego produktu.

Być może nie jest zaskakujące, że pachnący jak słodki świąteczny poczęstunek zdecydowanie poprawił mój ogólny nastrój w ciągu dnia. Kiedy przygotowujemy się do wakacji, łatwo wpaść w pułapkę stresu. Ile prezentów zostało do kupienia? Ilu denerwujących krewnych zrobi niewłaściwe komentarze na temat mojego statusu randkowego? Ale zrobienie czegoś tak prostego, jak skierowanie świątecznego ducha tej pory roku przez produkt kosmetyczny, przeszło długą drogę, aby zapamiętać wszystkie dobre rzeczy, jakie mają do zaoferowania święta. Głównie, jedzenie.

Dzień 4

W dniu 4, obudziłem się i poszedłem do łazienki, gdzie użyłem mojego mydła Yog Nog, które wciąż było soczyste jak zawsze. Trochę później zdecydowałem się zrelaksować, biorąc ciepłą kąpiel z moją bombą do kąpieli Yog Nog.

Uwielbiałem to, jak pachniało. To było tak, jakbym kąpał się w prawdziwym napoju z jajek. Dla niektórych może to zabrzmieć obrzydliwie. Ale uwierz mi, to było naprawdę niesamowite.

Po kąpieli, spłukam się z moim świecą kąpielowym Bath & Body Works Fresh Sparkling Snow (również bardzo pachnącym).

Później tego samego dnia spotkałem się z moją bliską przyjaciółką Sarą, która natychmiast objęła mnie, mówiąc: "pachniesz cudownie!" Była oczarowana wakacyjnymi zapachami. I im więcej o tym myślałem, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, że rozkwitanie jest jednym z najważniejszych aspektów sezonu wakacyjnego. Jeśli mogę to zrobić poprzez coś tak zabawnego i relaksującego jak kąpiel w perfumowanych kosmetykach wakacyjnych, dlaczego nie miałbym tego zrobić?

Dzień 5

W dniu 5 próbowałem szamponu, żelu pod prysznic i kąpieli bąbelkowej Philosophy's Christmas Cookie. Pachniało tak dobrze, że mogłem go zjeść (to stawało się modne). W rzeczywistości produkt pachniał dokładnie tak samo jak dom mojej babci, kiedy upiekła dla mnie ciasteczka. Zawsze wydawały się świeże z piekarnika, z tym miękkim i bzdurnym uczuciem. I to jest moc produktów kosmetycznych, które pachną jak ulubione świąteczne przysmaki, prawda? Mogą zabrać cię z powrotem do momentu, w którym święta naprawdę były świąteczną zabawą.

Później tego samego dnia zobaczyłem moją przyjaciółkę Mary Ellis, która skomentowała mój skręcony miętowy spray do ciała. Zaciekawiona tym, jak zapach wakacji wpłynie na jej nastrój, zgodziła się pomóc mi wypróbować bar Lumbarda Bar Humbug i gałkę muszkatołową Vanilla Bean Nutmeg firmy Philosophy.

Ona i ja po raz pierwszy wypróbowaliśmy Bubble Bar, zanurzając nasze dłonie w bardzo przyjemny moment. Szybko odkryliśmy, że ten produkt był cudownie świecący, purpurowy odcień i miał cudownie pachnący lukrecjowy zapach. Mimo że nie jesteśmy fanami lukrecji, zapach był wystarczająco jasny, by cieszyć się bez względu na wszystko.

Gałka muszkatołowa Vanilla Bean trzy w jednym była tak samo pachnąca. Cóż, przynajmniej według Mary Ellis.

"To pachnie jak Smażący Wanilia z powrotem w ciągu dnia, " powiedziała mi. Kontynuowaliśmy nasz dzień, czując, że jesteśmy bardzo odświeżeni, a na naszych oczach żywioł.

Dzień 6

W dniu 6 starałem się zachować prostotę, ograniczając się do jednego produktu, decydując się na LUSH Christingle Body Conditioner.

Ten produkt był jasnoniebieski i slimey w doniczce (aka super cool), i dał mi ciepłe, mrowienie uczucie podczas wąchania przepyszne. Ta była prawie jak ciekła guma do żucia. Dzięki wrażeniu ocieplenia poczułem się tak, jakbym właśnie poświęcił mi bardzo potrzebny czas. Długotrwały zapach mięty był również niezwykle kojący przez cały dzień.

Dzień 7

Chciałem zakończyć eksperyment z hukiem. Złuszam skórę za pomocą Lotion Scrub Shower Scrub, który pachniał jak idealne połączenie kakao i mięty pieprzowej.

W końcu zmyłam i umoczyłam produkt Philosophy Christmas Cookie. Mój SO był z pewnością zadowolony z zapachów, mówiąc mi: "Ładnie pachniesz, to jest miłe". Obaj się przytuliliśmy, wakacje nostalgii są silne.

Czy świąteczne produkty pielęgnacyjne mogą rozsiewać świąteczne okrzyki?

Spójrzmy prawdzie w oczy: wszystko, co pachnie jak miętowe latte z mocha, i które możesz spłynąć na swoje ciało, to idealny sposób na obejrzenie świąt, przy jednoczesnym zachowaniu leniwej, przyjaznej dla dziewczynki rutyny.

Chociaż istnieje ryzyko przeciążenia zmysłów, jeśli zdecydujesz się na zbyt wiele produktów wakacyjnych na raz, nie można nie czuć świątecznego mrowienia podniecenia i nostalgii, gdy umieszczasz je na swoim ciele. Łatwo złapać w stres wakacji, co z niefortunną sprawą, jaką są podróże wakacyjne, wydatki wszystkich tych darów i krewnych, których nie chcielibyście zobaczyć. Ale coś, co wiąże się z niewielkim przypomnieniem kilku najlepszych aspektów sezonu świątecznego, to pewny sposób na odrobinę więcej pozytywów.

Nie mówię, że produkty pachnące wakacjami wyleczyją wszystkie twoje świąteczne niedole. Być może jednak przypominanie o kuchni twojej babci lub umieszczanie cukierków na choince wystarczy, by przynajmniej czasowo je złagodzić. A jeśli nie, prawdopodobnie nadal przyciągniesz wielu ludzi, którzy będą chcieli cię przytulić, co powinno pomóc.

Ale tak naprawdę: kto nie chciałby pachnieć jak ciasteczka świąteczne?