Jeśli myślałeś, że złapane orki sprawiają, że jest ciężko, to po prostu się pogarsza. Dokument uzyskany przez Buzzfeeda ujawnił, że Seaworld podaje swoje orki, leki psychotropowe, które mogą zwalczać stresy i towarzyszące im agresje ich życia. Omawiany lek to benzodiazepina, która zawiera dwa popularne leki na ludzi: Xanax i Valium. Obecność na SeaWorld już w tym roku spadła o 13 procent, nikt nie jest zaskoczony.

Wiadomości pojawiają się wraz z koszmarem public relations SeaWorld zmaga się z popularnym dokumentem Blackfish, który maluje wstrząsający obraz życia ich orków w niewoli. Objawienie ma formę złożonego pod przysięgą oświadczenia w sporze prawnym między SeaWorld i rywalem Marineland o nabycie Ikaiki, wysoko cenionej orki, która ma zostać wysłana do SeaWorld.

Jared Goodman, dyrektor Animal Animal for PETA, powiedział BuzzFeed:

Dokument ujawnił, że Tilikum był zamieszany w dwie inne śmierci przed nią, ale SeaWorld nadal jednak poddawał go temu posępnemu trybowi życia i podporządkowywał jego opiekunom niebezpieczeństwa, które mu towarzyszyły.

W związku z tym, nie jest wielkim krokiem, aby zasugerować, że próbowali napisać o tym problemie poprzez zaszczepienie wielorybów. W oświadczeniu rzecznik SeaWorld Fred Jacobs bronił praktyk firmy:

Benzodiazepiny są czasami używane w weterynarii do pielęgnacji i leczenia zwierząt, zarówno domowych, jak i zoologicznych. ... Stosowanie benzodiazepin jest regulowane, a te leki są przepisywane zwierzętom tylko przez weterynarza. Ich stosowanie w opiece na walenie, w tym orki, jest ograniczone, rzadkie i tylko tak, jak wskazano klinicznie, na podstawie oceny lekarza weterynarii. Nie ma wyższego priorytetu dla SeaWorld niż zdrowie i dobre samopoczucie zwierząt znajdujących się pod jego opieką.

Wypowiedź Jacobsa robi jeden kluczowy błąd: sugeruje, że z natury musi być uspokojona, co nie jest prawdą. Społeczności Orca na wolności nie są podatne na tego rodzaju agresje, stresory czy momenty przemocy wobec ludzi. Wręcz przeciwnie - pomimo etykiety "killer whales", nie ma znanych przypadków ataków orca-ludzkich na wolności.

Jeśli SeaWorld naprawdę nie ma "żadnego wyższego priorytetu" niż "zdrowie i dobre samopoczucie" swoich zwierząt, powinni rozważyć bardzo proste rozwiązanie: zamknąć sklep. Ponieważ wydaje się, że idea ta jest całkowicie wykluczona, to może, po prostu być może, motyw zysku jest nieco wyższy na liście priorytetów SeaWorld, niż oni sobie na to pozwalają.