Matchmaker, swatka, sprawi ci trochę ciasta . Podczas szczytu Forbes Under 30 w tym tygodniu, Sean Rad, współzałożyciel Tinder, ogłosił, że aplikacja wprowadzi płatne funkcje premium w listopadzie. Szczegóły były niejasne, ale Rad powiedział, że ulepszenia będą oferować rzeczy, których użytkownicy Tinder prosili "przez bardzo długi czas" i wydawali się pewni, że ludzie byliby gotowi zapłacić za to cenę.

Ale nie obawiajcie się, trolle Tinder i konkwistadorzy późnej nocy, podstawowa aplikacja oparta na lokalizacji pozostanie wolna, co, jak sądzę, jest czymś, co wszyscy możemy przesunąć w prawo. Wygląda na to, że Rad robi chwyty poza rynkiem randkowym dzięki tajemniczym ulepszeniom. Dał do zrozumienia, że ​​wielu z nich robi "hakerów Tindera", a użytkownicy powiadamiają zespół o dostępnych dla nich użytkownikach, wyjaśniając, że wiele osób korzysta z Tindera w celu tworzenia sieci biznesowych, prosząc o rekomendacje lokalnych mieszkańców poza miastem oraz promując muzyków i artystów .

Czy mogę powiedzieć, że wszystkie te rzeczy brzmią jak eufemizmy związane z seksem? Daj spokój. Pytanie o rekomendacje dla mieszkańców? Mamy na to Yelp. Sieci biznesowe? Kto, do cholery, chce robić networking w aplikacji, w której regularnie można znaleźć zdjęcia z kutasem? A co z muzykami? Jeśli zobaczysz kolesia z gitarą na Tinderze, założę się, że to mniej promocja jego sztuki, a raczej promocja tego, że wie, jak grać na gitarze.

Bez żadnych odpowiedzi, pozwólcie, że powiem wam, że moja głowa jest pełna pomysłów na te ulepszenia. Hej, zespół Tindera! Jeśli jeszcze nie zablokowałeś ich wszystkich, mam dla ciebie kilka pomysłów.

Filtr linii odbioru: Skanowanie słów kluczowych, które automatycznie usuwa wiadomości ze słowami "dziecko", "anioł", "niebo", "seksowne" i "na żywo z moją mamą".

Generator wymówek: Czasami czujesz się zbyt miły, a czasami po prostu nie jesteś wystarczająco kreatywny. Generator wymówek miałby po prostu wielki powód, by nie chcieć rozróżniać, podłączać się czy iść na drinka. Ponieważ "już założyłem spodnie dresowe" niekoniecznie jest wykonalną wymówką.

Automatyczne lewe wytarcie do zdjęć bez koszuli: Bądźmy prawdziwi. Bez koszuli fotki są fantastyczne, ale w rzeczywistości nie chcesz wyjść z jednym z tych kolesi. Mój początkowy pomysł na tę funkcję nazywa się "Inkaszerem Douche", ale jestem otwarty na sugestie.