Wygląda na to, że amerykańska gospodarka może wracać do normalnego poziomu.

W czwartek potwierdzono, że wnioski o zasiłek dla bezrobotnych spadły do ​​poziomu sprzed recesji. Czterotygodniowa średnia liczba roszczeń nie była tak niska od października 2007 r. - globalny spadek gospodarczy rozpoczął się w grudniu tego roku - a podekscytowani analitycy przewidują dobre wyniki w nadchodzącym sierpniowym raporcie o zatrudnieniu.

Oczywiście, liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych nie jest precyzyjnym wskaźnikiem wzrostu zatrudnienia. Ale w ciągu ostatnich dwóch miesięcy złożyło o pięć procent mniej wniosków o te roszczenia, budząc nadzieję, że może to oznaczać, że obecnie zatrudnionych jest więcej osób. Ponad milion Amerykanów, którzy otrzymali zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym roku, nie dostało ich w tym roku, co oznacza, że ​​większość z nich po prostu ich już nie potrzebuje.

Stopa bezrobocia, stojąca obecnie na poziomie 7, 4 procent kraju, wciąż przekracza znacznie normy. Zdrowa gospodarka powinna zazwyczaj charakteryzować się stopą bezrobocia wynoszącą pięć lub sześć procent. W październiku 2009 r., Podczas gdy kryzys gospodarczy szalał, bezrobocie przekraczało dziesięć procent, czyli było najwyższe od 26 lat. Spadek o prawie trzy procent w ciągu czterech lat jest wstępną wskazówką, że gospodarka amerykańska wkrótce zostanie przywrócona do dawnej świetności. Lub, wiesz, normalność.

Jednak nie należy zbytnio wierzyć w statystyki bezrobocia, powiedział redaktor CNN w tym tygodniu.

Pamiętaj, że bezrobotni pracownicy nie są uznawani za część siły roboczej, chyba że aktywnie szukają pracy .. spadek stopy bezrobocia, ponieważ jej szczyt był w dużej mierze wynikiem opuszczania pracowników lub wchodzenia do nich - siły roboczej ... Biorąc pod uwagę słaby rynek pracy, nie aktywnie szukają pracy, więc nie są liczone. Gdyby zaginęli ci zaginięci pracownicy, stopa bezrobocia wyniesie 9, 4%.

Więcej złych wieści: wiele miejsc pracy, które powstały w ostatnich miesiącach, jest zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin i nisko płatnych. Wyższe płace, profesjonalne branże wolniej odzyskują pracę: na przykład produkcja i budownictwo straciły pracę od zeszłej wiosny. Mimo to, według prywatnego badania we wtorek, aktywność fabryki wydaje się rosnąć - podobnie jak gospodarka, choć powoli.

Tempo wzrostu gospodarczego w ostatnim kwartale wyniosło 2, 5%, choć analitycy spodziewają się, że spadnie ono do wolniejszego, ale stałego poziomu dwóch procent.