Ludzie, którzy biją się gumą. Ludzie, którzy mają nieprzyzwoicie głośne rozmowy telefoniczne w zatłoczonych miejscach. Ludzie, którzy łamią sobie kostki. Istnieje milion sposobów na irytację, a my wszyscy w pewnym momencie znaleźliśmy się w widmie. Wiem, że mam (* pęknięcia kostki *). Ale podczas gdy wszyscy spotykamy irytujących ludzi i prawdopodobnie to oni robią irytujące, to trudne jest wskazanie tego, co sprawia, że ​​ktoś jest irytujący. Podczas gdy każdy jest zirytowany przez coś, twoja definicja denerwowania może być szalenie inna niż czyjejś. Jeśli jednak uśpisz te kłopoty, czy mają coś wspólnego?

Jeśli myślisz o ludziach, którzy najbardziej cię denerwują, może się wydawać, że irytacje rodzą się z osobistych preferencji lub wrażliwości. Na przykład, irytuje mnie to bez końca, gdy ktoś obcina sobie paznokcie w miejscu publicznym. Jestem również germafobą, i wydaje mi się to wysoce niesympatyczne - nie wspominając już, że małe klipsy z klipsem sprawiają, że jestem na tyle zdenerwowany, by pchnąć pędy bambusa pod moimi własnymi paznokciami. Mój mąż ledwo jednak rzuca okiem na ten nawyk, który uważam za tak irytujący. Na drugim końcu spektrum pojawiają się pewne przykrości, które wydają się naprawdę uniwersalne: pomyśl o paznokciach na tablicy lub wysokim krzyku.

Wszystkie te irytacje, czy to osobiste, czy transcendentne, zdają się wskazywać, że to całkiem możliwe, że jedna rzecz, którą irytujący ludzie mają wspólnego, to dźwięk. Rozważ to przez minutę. Czy wiele z rzeczy, które uważasz za najbardziej irytujące, nie opiera się bardziej na dźwięku niż na akcji? Oprócz wyżej wymienionych pęknięć kostek, obcinania paznokci i drapania tablicy, niektóre dźwięki, które sprawiają, że ludzie denerwują, żują jedzenie głośno, jęcząc, ciężki oddech, chrapanie, przenikliwy śmiech, a lista jest długa. Jak się okazuje, nauka może to wyjaśnić.

Badanie z Newcastle University z 2012 roku wykazało, że pewne dźwięki wywołują przesadną odpowiedź w ciele migdałowatym - części mózgu, która reguluje emocje - oraz kora słuchowa, która przetwarza dźwięk. Aby zbadać to powiązanie, naukowcy zbadali skany uczestników fMRI, słuchając 74 różnych dźwięków i oceniając je na podstawie stopnia nieprzyjemności. Spośród tych dźwięków, ankietowani stwierdzili, że "nóż na butelce" jest najbardziej nie do zniesienia. Zasadniczo, gdy słyszymy pewne dźwięki, emocjonalna część naszego mózgu przechodzi w hiperprzestrzeń i wzmacnia dźwięk, sprawiając, że wydaje się on tym bardziej nieprzyjemny. Zrozumiałe więc, że osoba wytwarzająca dźwięk z natury staje się niesamowicie irytująca.

Jednak w niektórych przypadkach to, co nas denerwuje, ma mniej wspólnego z dźwiękiem i ma więcej wspólnego z kontekstem. Może to być bardzo trudne, gdy ktoś się przechwala, ale ma więcej wspólnego z tym, co mówią, niż z rzeczywistym dźwiękiem ich głosu. Bycie poddanym czyjejś rozmowie przez telefon komórkowy w miejscu publicznym może sprawić, że zechcesz opuścić scenę. Ale znowu, jest to bardziej kwestia kontekstu niż reakcja słuchowa. Więc jak to się przekłada na to, co sprawia, że ​​ludzie są irytujący? Studentka psychologii Lauren Emberson mogła właśnie znaleźć odpowiedź.

W jednym z fragmentów Annoying: The Science of What Bugs Us - książki autorstwa współtworzonego przez NPR Science Correspondenta Joe Palca i Science Friday 's Flora Lichtman - Emberson wyjaśnia: "Myślę, że powodem jest to, że nie możemy tego wyłączyć. ... nasza uwaga jest wciągnięta i to nas irytuje, że nie możemy robić innych rzeczy ani myśleć o innych rzeczach, które chcemy, dlatego wydaje się to uciążliwe. " Hmm. To ma sens, prawda? Jedyne, co irytujące osoby wydają się mieć wspólne to to, że są trudne (lub pozornie niemożliwe) do zignorowania.

Czy jest to ktoś, kto pochyla ucho z autoprezentacją za każdym razem, gdy jesteś w zasięgu, ktoś, kto głośno bije gumę, lub ktoś, kto ma zwyczaj rozmawiania o swoich najnowszych sexcapades na telefonie komórkowym w zatłoczonym bistro, ludzie, których uważamy za denerwujących, nie są zaproszeni . Dźwiękiem lub działaniem atakują naszą przestrzeń w sposób nieuzasadniony i często nieczuły. W niektórych przypadkach te irytacje są nieumyślne, aw innych są wprost zamierzone, ale są denerwujące w obu przypadkach, ponieważ zmuszają nas do zatrzymania tego, co robimy, i skierowania naszej energii w kierunku próby ignorowania lub przezwyciężenia wspomnianej irytacji.

Zła wiadomość jest denerwująca, nie brakuje ludzi. Dobrą wiadomością jest to, że istnieją psychologiczne sztuczki z handlu, które możesz wykorzystać, aby poradzić sobie z irytacją, gdy się pojawią. W swojej książce Palca zaleca narzędzie zwane restrukturyzacją kognitywną. Chcesz spróbować? Poznaj swoje wyzwalacze, rzuć wyzwanie negatywnym myślom i zmień swoją perspektywę. Innymi słowy, spróbuj przyjąć, że denerwujący ludzie są "częścią przepływu życia na świecie".