Najlepsze horrory biorą coś prostego, nawet pierwotnego i zwracają je na nas. To podąża za przekształceniem lęków otaczających seksualną intymność w dosłowną, niewzruszoną klątwę zabijania. Teksańska masakra piłą mechaniczną zastosowała zwyczajną brutalność uboju w gospodarstwie bezpośrednio u ludzi, przynosząc druzgocący efekt. A Quiet Place, nowy film aktora i reżysera Johna Krasińskiego, bierze jeden z głównych sposobów komunikacji i poznawania świata, łączy go z uwarunkowanym przerażeniem kinowej ciszy, a sam dźwięk staje się źródłem strachu. W spokojnym miejscu cisza jest przerażająca, a powodem tego jest jeszcze bardziej mrożący krew w żyłach.

Jest to popularna sztuczka konwersacyjna, która polega na tym, że jeśli chcesz, aby ktoś wylał się z trzewi, nie mów - po prostu słuchaj. Zrobią resztę, gadając nerwowo, żeby wypełnić przestrzeń. Żyjemy w nasyconym świecie z nieustannym bombardowaniem audiowizualnych bodźców i rozrywek, a kiedy jesteśmy otoczeni przez hałas, cisza i pauzy mogą być denerwujące i nienaturalne. Filmy, szczególnie horrory, uwarunkowały nas w przerażającej ciszy; z dźwiękowymi ścieżkami dźwiękowymi zaprojektowanymi tak, by wywoływać emocje w ich rękojeści i mnóstwie krzyku, cisza jest spokojem przed burzą, krótkim wytchnieniem zaprojektowanym, by wykonać następujący nagły skoczek lub przerażenie zwiększone przez kontrast. Więc kiedy ta nieobecność uderza, tak jak w spokojnym miejscu, nasze mózgi są w stanie wysokiej gotowości, czekając na spadek.

Małe spoilery przed nami. Występujący w roli głównej Krasinksi i prawdziwa żona Emily Blunt, nowy film, obecnie szybko ustanawiają wysokie stawki zarówno dla rodziny bohaterów, jak i publiczności. Po bezsensownym rajdzie aptek i ostrożnym przechadzaniu się po spustoszonym mieście, najmłodszy syn pary wyrusza z zabawki, która po bezruchu ląduje jak bomba. Szybko otacza go potwór, który w żyłach innych doskonałych stworzeń, takich jak Obcy i Predator, jest inteligentny, świadomy i potrafi bezlitośnie polować na ludzi z ich adaptacją. Tutaj, ślepy iz gigantyczną membraną działającą jak ogromna błona bębenkowa, niezwykle wrażliwy słuch tych istot pozwala im porwać każdego, kto wydaje najmniejszy dźwięk.

Sztuczka Quiet Place polega na zabraniu dźwięku za pewnik. Cała rodzina swobodnie posługuje się językiem migowym, ponieważ ich najstarsza córka jest głucha. W filmie zagrała Millicent Simmons, która w rzeczywistości była głucha od dzieciństwa, film trzyma linię pomiędzy rzutem kaskaderskim a uznaniem domysłów audio; uwidacznia to, że niedogodności (obecnie dotyczące życia lub śmierci) sprawiają, że osoby pełnosprawne normalnie nigdy o tym nie pomyślą, chyba że wpłynie to bezpośrednio na ich życie.

Paramount Pictures

Inne filmy i pokazy wykorzystały pominięcie dźwięku do podobnego zadziwiającego efektu, w szczególności Buffy The Vampire Slayer odcinek "Hush". Jak pisała autorka Amy Pascal w Business Insider, pisarz Joss Whedon musiał fachowo "pozbyć się formy komunikacji, którą często niewłaściwie używamy i przyjmujemy za pewnik i odkrywamy, jak łatwo można bez niej pogrążyć się w izolacji." Milczenie godziny zmusiło zarówno publiczność, jak i aktorów do różnych sposobów ekspresji i opowiadania historii, i stało się to przerażającą, ekscytującą godziną.

Jak donosi Dolby, George Lucas powiedział, że dźwięk to 50 procent filmów; Danny Boyle wyprzedził to twierdząc, że wynosi 70-80 procent. Nawet przed wzięciem pod uwagę ścieżki dźwiękowej, miksowanie dialogów i efektów dźwiękowych dosłownie kształtuje film, coś zrozumiałego od zarania kina.

Nawet tak zwane "nieme filmy" miały być widziane z towarzyszeniem dźwięku, co sprawia, że miejsce cichego otwarcia A Quiet Place staje się jeszcze bardziej niesamowite. Jak zauważył recenzent K. Austin Collins w " Ringer ": "Film Krasińskiego ośmiela się spędzić swoje pięć minut na otworzeniu w zupełnej ciszy, kiedy opakowania cukierków w teatrze wciąż są rozdrobnione, a dziesiątki zajętych rąk chwytają popcorn przez garstkę praktycznie można usłyszeć na parkingu. "

Paramount Pictures

To, co uważamy za milczenie, to tak naprawdę brak umyślnego hałasu - mówienie, poruszanie się, szamotanie. Wszyscy byliśmy tą osobą, która spóźnia się na występ na żywo, skrzypiąc nawą, boleśnie świadomą każdego naszego ruchu i zdolności całej publiczności (i wykonawcy), by to usłyszeć. Pomysłowe otwarcie "cichego miejsca" zmusza widzów do w pełni świadomego własnego hałasu i czyni ich współwinnymi, urządzeniem wykorzystywanym w klasycznych filmach, takich jak Rififi, który stawia widownię po stronie złodzieja dźwięku, gdy próbują w milczeniu włamać się do Bank.

Spokojne miejsce wydaje dziwne założenie, że nie ma czegoś takiego jak prawdziwa cisza. Liczne recenzje podkreślają, że nawet bez przenikliwego dźwięku z filmu delikatne odgłosy otoczenia liści i wiatru stają się bardziej widoczne w miksie dźwięku. W świecie filmu rodzinna próba zbudowania dźwiękoszczelnego schronienia jest godna podziwu, ale prawie niemożliwa. Całkowity brak szumu mógł istnieć jedynie w próżni, gdzie fale dźwiękowe nie mogą się poruszać. Najbliżej prawdziwego spokojnego miejsca jest mała komnata w Minnesocie w Laboratorium w Orfield, która blokuje 99 procent zewnętrznego dźwięku. Guinness potwierdził, że jest to najcichsze miejsce na Ziemi. I nikt nie może spędzić dłużej niż godzinę bez obłędu.

Okazuje się, że po usunięciu odgłosów nadal słyszysz. Dźwięki przetwarzane przez twoje własne ciało stają się nieznośnie głośne, a przy braku bodźców dźwiękowych mózg zaczyna wypełniać same puste miejsca, powodując halucynacje słuchowe (w małych dawkach jest to terapeutyczna idea za komórkami deprywacji sensorycznej, które również ostrzegają przed negatywne konsekwencje, jeśli wystąpią zbyt długo).

Wyniki różnią się, jeśli chodzi o badania dotyczące tego, czy hałas pomaga nam skupić się, czy przeciąża centrum przetwarzania naszych umysłów. Częściowym wyjaśnieniem jest różnorodność muzyki (teksty wszelkiego rodzaju, zwłaszcza chwytliwe, które rozpraszają uwagę, podczas gdy muzyka klasyczna wydaje się zachęcać do przestrzennego myślenia), ale istnieje również korelacja między ADHD i widmem autyzmu, którzy używają muzyki jako "białego szumu", aby znieść inne rozrywki, a dźwięk jest przede wszystkim rozproszony.

W coraz bardziej intensywnym społeczeństwie może to oznaczać wyścig zbrojeń, w którym wszyscy przegrywają. Ponieważ stosunek sygnału do szumu jest coraz mniejszy każdego dnia, film taki jak A Quiet Place może nas skłonić do zastanowienia się nad dźwiękami, które robimy, i nieco bardziej ostrożnie.